Tatry, widok z Gliczarowa Górnego

Przez coronowirusa nie mam nowych fotografii, więc sięgam po stare. To zrobiłem we 2009 roku gdy słońce chyliło się ku zachodowi. Przesiadłem się wtedy z Canona PowerShot Pro 1 na lustrzankę, na Canona D30, z obiektywem 24-105 mm f/4L IS USM. Fotografowałem tym aparatek przez kilka lat, a teraz to mi się śnią tylko Tatry, chodzę w czasie takich sennych mar, podziwiam widoki i boleję, że nie zabrałem ze sobą aparatu. Co w tym ciekawe to to, że biadolę że nie zabrałem średnioformatowego pentaxa 67. Takie coś. Starość obfituje w dziwaczne sytuacje.

Informacje o aamroczek

Fotografik, członek ZPAF, autor 10 książek w tym 3 albumów fotograficznych. Wydał 4 książki dla fotografujących sprzedane o łącznym nakładzie ponad 90000 egzemplarzy: "O fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu dzieci" oraz "Zdjęcia cyfrowe w oświetleniu zastanym. Fascynująca historia od Available light do HDR".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotografie, Rozmaitości, Sprzęt i technika. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s