Czasem warto spojrzeć w górę

Tę fotografię zrobiłem, jak zamieszczoną poprzednio, na tym samym warszawskim osiedlu, na Wyględowie. Tylko jakiś czas temu, aparatem Canon EOS 1D Mark IV z matrycą APS-H. Przypomniałem sobie o tej fotografii, więc ją dodaję do poprzedniej, na której widać te „jaskółcze gniazda” na ścianach z dwóch stron budynku. Fotografię trochę zmodyfikowałem, ponieważ liczne małe chmurki na niebie były zbyt gęste i „przytłaczały” budynek. Wymieniłem je na niebo bezchmurne, ale to okazało się jeszcze gorsze. Powróciłem do chmur oryginalnych, ale zrobiłem je bardziej przeźroczyste, przez co jakby oddaliły się od budynku i to dało lepszą sugestię dużej odległości chmurek od szczytu budynku. Czy to koniec manipulacji? Tego nie wiem. Może trafią mi się chmury lodowe w postaci delikatnych białych pasemek na czystym błękicie i może będą lepiej pasowały. Może… 

*   *   *

Aparat Canon EOS 1D Mark IV. Obiektyw Sigma 12-24 mm f/4.5-5.6 II DG HSM. Tryb pomiaru: matrycowy. Tryb fotografowania: Av. Przysłona: f/10, Migawka: 1/250 s. Korekta ekspozycji: 0.0 EV. ISO: 200. Programy graficzny: PhotoShop CS-5PL.

 

Informacje o aamroczek

Fotografik, członek ZPAF, autor 10 książek w tym 3 albumów fotograficznych. Wydał 4 książki dla fotografujących sprzedane o łącznym nakładzie ponad 90000 egzemplarzy: "O fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu dzieci" oraz "Zdjęcia cyfrowe w oświetleniu zastanym. Fascynująca historia od Available light do HDR".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotografie, Rozmaitości, Sprzęt i technika i oznaczony tagami , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.