Zdjęcie przy ISO 40.000 z aparatu Canon EOS R i programu Capture One 20

Plik otwarty w programie Capture One 20 bez jakichkolwiek zmian. Chciałbym dla porównania otworzyć w PhotoShop CS5 Pl, ale to jest niemożliwe. Czułość ustawiona na ISO 40000, przysłona na f/22, migawka  1/40 s.

  • To zdjęcie po przekształceniach:
  • Ustawiony sondą balans bieli (4190K)
  • Expozycja bez zmian
  • HDR: światła 25, cienie 10
  • Nasycenie: 10
  • Przejrzystość: 20
  • Wyostrzenie: zakres 600, promień 0.8, próg 1.0
  • Redukcja szumów: luminacja 100, szczegół 20, kolor 100, pojedynczy bez zmian.

Tu oba zdjęcia złożone, u góry bez manipulacji w Capture One 20, niżej po korekcie.

Wnioski każdy może wysunąć sam. Mój jest taki, że gdy nie można inaczej, można przy ISO 40000. Wygląda to nieco gorzej niż przy ISO 51200 z Canona D1 X, ale da się wytrzymać. Ostatecznie można z koloru przejść na fotografię czarno-białą, podsypać trochę ziarna i będzie całkiem znośnie.

 

Informacje o aamroczek

Fotografik, członek ZPAF, autor 10 książek w tym 3 albumów fotograficznych. Wydał 4 książki dla fotografujących sprzedane o łącznym nakładzie ponad 90000 egzemplarzy: "O fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu dzieci" oraz "Zdjęcia cyfrowe w oświetleniu zastanym. Fascynująca historia od Available light do HDR".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotografie, Rozmaitości, Sprzęt i technika i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Zdjęcie przy ISO 40.000 z aparatu Canon EOS R i programu Capture One 20

  1. Coś mi tu nie gra. Górne zdjęcie już jest wyostrzone (nieostra maska). Być może algorytmy jpg w Canonie albo Capture One tak robią. Najchętniej zobaczyłbym plik RAW, ale pewnie też nie mam oporogranowania. Tak czy inaczej czujnik Canona radzi sobie świetnie.

  2. oprogramowania. 😉

  3. aamroczek pisze:

    Rejestruję pliki wyłącznie w RAW. Pierwsze zdjęcie jest bez jakichkolwiek manipulacji, takie jakie Capture Oner 20 otworzył do dalszej zabawy. Zmiany jakie zrobiłem – podałem. Wniosek dla mnie jest taki jak napisałem: jeżeli nie można inaczej: bo ciemno, bo przysłona musi być taka a nie inna i czas odpowiedni, a nie chce się używać flesza: NIE BO NIE! – to należy fotografować z taką czułością jaką aparat daje. Nie mam czego fotografować, żeby zrobić bardziej interesujące przykłady, ale może coś wymyślę, jeżeli mi się uda jeszcze coś wymyśleć. Pozdrawiam z centrum koronowirusa w Polsce.

Możliwość komentowania jest wyłączona.