Wieczorem w Warszawie

O tej porze roku trudno mi znaleźć interesujący temat na ulicach Warszawy. Szaro, smutno, brudno, kolorowe są tylko kubły ze śmieciami parkujące na ulicach, bo tak wygodniej niż na podwórkach. Wieczorem trochę lepiej, więc poluję jak sowa na coś, co wydaje mi się, że będzie warte zatrzymania się i sfotografowania. Pijalnię czekolady Wedla zobaczyłem na Mokotowskiej przy Pięknej i zrobiłem zdjęcie. Czy to się do czegoś przyda tego nie wiem, ale muszę się oswoić z nowym aparatem, nabrać wprawy w bezbłędnym  trafianiu palcami tam gdzie trzeba, bo na razie to często szukam zbyt długo. Do wiosny – mam nadzieję – przyzwyczaję się do nowego układu przycisków i przestanę się mylić.

*   *   *

Aparat Canon R. Obiektyw Canon RF 24-105 mm F4L US USM. Ogniskowa 37 mm. Tryb pomiaru: matrycowy. Tryb fotografowania Fv. Przysłona f/4.0. Migawka 1/100 s. Korekta ekspozycji 0.0 EV. ISO auto 1000

Informacje o aamroczek

Fotografik, członek ZPAF, autor 10 książek w tym 3 albumów fotograficznych. Wydał 4 książki dla fotografujących sprzedane o łącznym nakładzie ponad 90000 egzemplarzy: "O fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu dzieci" oraz "Zdjęcia cyfrowe w oświetleniu zastanym. Fascynująca historia od Available light do HDR".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Rozmaitości i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.