Stara Kordegarda w Łazienkach Królewskich w Warszawie

Poprzednią fotografią zamieściłem przed ponad 3 miesiącami. W tym czasie zmieniłem aparat i nie zajmowałem się fotografowaniem. Mam nadzieję, że będę mógł nadal zajmo-wać się tym co lubię, czyli szukaniem tematów do fotografowania. Dziś poszedłem do Łazienek Królewskich aby fotografować o zmierzchu, udało mi się sfotografować jedynie Starą Kordegardę, Nie świeciły niestety kolorowe zabytkowe lampy ustawione wokół Pałacu na Wodzie, które jeszcze wczoraj tworzyły o zmierzchu bajkowy obraz. Może uda mi się jutro, jeżeli nie będzie padał deszcz.

*   *   *

Aparat Canon R. Obiektyw Canon RF 24-105 mm F4L US USM. Tryb fotografowania M. Przysłona f/5.6. Migawka 1/30s. Korekta ekspozycji -1.0 EV. ISO auto 3200.

Informacje o aamroczek

Fotografik, członek ZPAF, autor 10 książek w tym 3 albumów fotograficznych. Wydał 4 książki dla fotografujących sprzedane o łącznym nakładzie ponad 90000 egzemplarzy: "O fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu dzieci" oraz "Zdjęcia cyfrowe w oświetleniu zastanym. Fascynująca historia od Available light do HDR".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotografie, Rozmaitości, Sprzęt i technika i oznaczony tagami , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Stara Kordegarda w Łazienkach Królewskich w Warszawie

  1. Jesteś naprawdę młody duchem, skoro jeszcze zmieniasz aparaty – i to tak radykalnie! 🙂 A nowa zabawka chyba fantastyczna!

    • aamroczek pisze:

      Zamieniłem bez dopłaty, a nawet trochę na plus. Canon R to nie 1D X, ale mi bardziej pasuje bo lżejszy, a co najważniejsze ma inny system AF i mój teleobiektyw 100-400 mm f/4.5-5.6 ożył gdy mu założę telekonwerter. W D1 X miałem 1 punkt nastawiania ostrości a teraz mam wszystkie i AF działa szybko. R ma też wiele rozmaitych ustawień – można się na początku pogubić. Nie mogłem się przyzwyczaić i jeszcze jestem powolny – niby podobnie ustawione wihajstry ale mniejsze, niektóre inne itp. Może za 3 lata będę biegły:). Ale to dobry aparat, w nocy widać w wizjerze jak w słoneczny dzień i jeżeli się nie kontroluje histogramu to można sobie pstrykać… Ale można histogram widzieć w celowniku i to jest dobre. Można aparatem sterować ze smartfona – niestety możliwości operowania są ograniczone do podstawowych a ja mam na tablecie znacznie więcej – może uda mi się z tego korzystać. Zdecydowałem się na zamianę bo wchodzi D1 X w 3 wersji i gry będzie to pierwsza bardzo stanieje, więc sprzedałem z obiektywem nie czekając. Kupiłem z nowym obiektywem to mi Canon zwrócił 1075 zł. Obiektyw 24-105 też ma nowość: podatkowy pierścień do którego można dodać jakąś funkcję, ja dodałem korektę w EV, a można inne: np. zmianę ISO. W sumie to jest lepsze wykorzystanie możliwości elektroniki, naprawdę ciekawe. Byłoby cudownie, gdyby można było dodawać nowe funkcje w ramach upgrade.
      Pozdrawiam
      Andrzej

  2. nh1949 pisze:

    Brak szumów, choć jest wysokie ISO, chyba ze zdjęcie było bardzo poprawiane w programie graficznym.

    • aamroczek pisze:

      ISO 3200 nie wymaga odszumiania, z identyczną czułością zostało zrobione zdjęcie Cadillaca Marszałka Józefa Piłsudskiego, zamieszczone wcześniej lub później, Zdjęcie amarylisa zostało zrobione z czułością 12800 i to było odszumione. Z jednej strony to zaleta matrycy aparatu Canon EOS R, z drugiej programu w jakim RAW był otwarty: Captune One 20. Pozdrawiam.

Możliwość komentowania jest wyłączona.