Fotografie dziecka w portrecie i w tańcu

Pomysł miałem taki, żeby sfotografować dziecko podczas obracania się w dynamicznym piruecie. Chciałem  żeby postać była trochę rozmazana, ale jednocześnie żeby dało się rozpoznać kto jest na tym zdjęciu. Najpierw jednak zrobiłem szybko zdjęcie portretowe. Fotografowałem w dość ciemnym pokoju, zdjęcie portretowe zrobiłem wyłącznie w oświetleniu zastanym od okna, stąd wysoka czułość ISO.

*   *   *

Canon EOS-1D X, Sigma A 135 mm f/1.8 DG HSM. Program ekspozycji Av, czułość ISO 2000, przysłona 1.8, migawka 1/160 s.

Najpierw zdjęcia w ruchu robiłem z migawką w pobliżu sekundy, ale bez dobrego rezultatu. Dlatego uznałem, że najlepiej będzie gdy o ruchu świadczyć będzie wirująca spódniczka i rozwiane włosy. Użyłem dodatkowego światła flesza, bo bez niego nie dało się rozpoznać twarzy dziecka. W rezultacie wzbogaciłem się o kilka pamiątkowych zdjęć Tosi, mojej ukochanej wnuczki.

*   *   *

Canon EOS-1D X, Canon EF 24-105 mm f/4L IS USM, flesz Canon Speedlite 550 EX. Program ekspozycji M, czułość ISO auto 3200, przysłona f/11, migawka 1/15 s, błysk flesza skierowany w sufit.

Informacje o aamroczek

Fotografik, członek ZPAF, autor 10 książek w tym 3 albumów fotograficznych. Wydał 4 książki dla fotografujących sprzedane o łącznym nakładzie ponad 90000 egzemplarzy: "O fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu dzieci" oraz "Zdjęcia cyfrowe w oświetleniu zastanym. Fascynująca historia od Available light do HDR".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Rozmaitości i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Fotografie dziecka w portrecie i w tańcu

  1. Szczerze? Wolę ten portret u samej góry. Jesteś mistrzem fotografii statycznej i to się czuje! 😉

    • aamroczek pisze:

      Dziękuję. Chciałem popróbować co wyjdzie z fotografowania w piruecie, no ale żeby się nie zbłaźnić zrobiłem najpierw portrecik Tosi. A te dwa w ruchu – masz rację, ale zrobiłem to dałem, nie ukrywam, że knocę. Na pamiątkowe wystarczą. Dziś fotografowałem pomniki, nie ruszają się więc nie mam z nimi kłopotu. Pozdrawiam Cię serdecznie, jak zawsze.

Możliwość komentowania jest wyłączona.