Barwy jesieni, piękne, ale krótkotrwałe

W ubiegłą niedzielę podczas spaceru w Parku Łazienkowskim, zawędrowałem w okolice pomnika króla Jana III Sobieskiego i pstryknąłem go smartfonem, razem z zawodnikami  w wielkim, dosłownie, biegu warszawskim. Pomnik znany, wielokrotnie fotografowany na widokówki z Warszawy, ale w tle było złocące się w promieniach słońca drzewo, które z innego miejsca fotografowania mogłoby być dobrym tłem dla pomnika. Postanowiłem wrócić z aparatem i zrobić zdjęcie – może się do czegoś przydać. Następnego dnia padał jednak deszcz, ale we wtorek pogoda się poprawiła, więc poszedłem, a skoro poszedłem to zdjęcie zrobiłem, ale bez kolorowego tła, bo liście zwiał z drzewa wiatr i cała atrakcja została wspomnieniem.

Okazały gmach Instytutu Higieny wybudowany został zaraz po I wojnie światowej zwraca uwagę swoją architekturą a jesienią także barwami. Nie czekałem na poprawę pogody i w zniechęcającą do wychodzenia z domu mżawkę sfotografowałem fragment, wielkie okna zarastające bluszczem.

Aparat Canon EOS-1D X, obiektyw Sigma A 135 mm f/1.8 DG HSM, ISO 100, przysłona f/2.8, migawka 1/200 s.

Informacje o aamroczek

Fotografik, członek ZPAF, autor 10 książek w tym 3 albumów fotograficznych. Wydał 4 książki dla fotografujących sprzedane o łącznym nakładzie ponad 90000 egzemplarzy: "O fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu dzieci" oraz "Zdjęcia cyfrowe w oświetleniu zastanym. Fascynująca historia od Available light do HDR".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotografie, Rozmaitości, Sprzęt i technika i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.