Brzeg morza w długiej ekspozycji

w Karwii

Chciałem zrobić zdjęcie brzegu morza z dużymi falami, z długim czasem ekspozycji. Ale chcieć to jedno, a zrobić to sprawa osobna. Robić robiłem, ale zdjęcia nie były ostre tam gdzie być powinny, bo statyw jaki zabrałem nie był odporny na tak silny wiatr. Musiałem zadowolić swoje zachcianki w dniu gdy morze się uspokoiło. Wyszedłem fotografować wcześnie rano, ale nie byłem pierwszy, wiele osób przechodziło z plaży na plażę przez ten strumień i chociaż dreptali bez pośpiechu to ich nie widać, bo naświetlałem przez 30 sekund.

Przy czułości minimalnej ISO 100 i przysłonie f/9.0 z filtrem szarym Hoya 500×, Canon 1D X odmierzył czas naświetlania 4 s. z poprawnym histogramem. Gdy dodałem do tego filtr sinara 9ND (8×) aparat zgłupiał i nie potrafił ustawić poprawnego czasu naświetlania. Czas ekspozycji 30 s (4 s × 8) ustawiłem na sterowniku podłączonym na kablu do aparatu. Przy tak długim czasie ekspozycji fala morska rozmyła się zupełnie, przechodnie nie zarejestrowali swojej obecności na zdjęciu, także zmarszczki wody strumienia wygładziły się i po niewielkim rozjaśnieniu powierzchni piasku, plus potraktowaniu go filtrem ocieplającym w photoshopie, fotografia przedstawia się tak właśnie jak na tym obrazku.

Advertisements

Informacje o aamroczek

Fotografik, członek ZPAF, autor 10 książek w tym 3 albumów fotograficznych. Wydał 4 książki dla fotografujących sprzedane o łącznym nakładzie ponad 90000 egzemplarzy: "O fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu dzieci" oraz "Zdjęcia cyfrowe w oświetleniu zastanym. Fascynująca historia od Available light do HDR".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotografie, Rozmaitości, Sprzęt i technika i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.