20 lat minęło jak jeden dzień… czyli jak marnotrawimy nasze możliwości twórcze

0

Wystawiony na 100-lecie Politechniki Warszawskiej BSL PW-100A został jeszcze tego samego dnia wieczorem zdemontowany. Przed demontażem porobiono sobie jeszcze pamiątkowe foty do politechnicznych i rodzinnych albumów i wszystko poszło w zapomnienia. W międzyczasie Turcy zbudowali takie same i zostały dla polskiej armii kupione, co radośnie ogłoszono. Przypominam, bo dziś się dowiedziałem, że co prawda pierwszy polski cywilny samolot odrzutowy jest w badaniach, ale nie wiadomo kiedy i czy w ogóle uzyska certyfikat bo z tym Urząd Lotnictwa Cywilnego ma kłopot – nie wie co ma robić?, nie potrafi? a może mu się nie chce?

1

Tym, którzy mogliby się słusznie dziwić, że PW-100A wygląda jak wiele innych, latających już samolotów bezzałogowych, należą się wyjaśnienia. Zaawansowany projekt bezzałogowego samolotu rozpoznania taktycznego PW-154 Kusy, w układzie latającego skrzydła, wzbudził oczywiście wielkie zainteresowanie kompetentnych czynników i wylądował w szufladzie i sobie tam leży, i się starzeje. W sytuacji niomożności uzyskania akceptacji na coś rzeczywiście nowoczesnego, przedstawiono projekt czegoś, o czym mądre głowy nie będą mogły autorytatywnie orzec, że pomysł jest kontrowersyjny, bo takie „drony” już widziały na zdjęciach i przez kilka lat mogli się z nimi oswoić.

2

Może więc tym razem uda się wreszcie co zrealizować, a nie tylko proponować. Z tego względu projekt PW-100 jest minimalistyczny, skrojony na wyobraźnię decydentów, i co tam dużo mówić – jest rozwinięciem projektu koncepcyjnego bezzałogowego samolotu KROGULEC z … 1998 roku, z czasów kiedy Polska miała jeszcze własny, duży przemysł lotniczy.

3

Rysunki jakie tu zamieszczam są dokumentem z tamtych czasów i powinny skłaniać do myślenia.

4

Informacje o aamroczek

Fotografik, członek ZPAF, autor 12 książek w tym 3 albumów fotograficznych. Wydał 4 książki dla fotografujących sprzedane o łącznym nakładzie ponad 90000 egzemplarzy: "O fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu dzieci" oraz "Zdjęcia cyfrowe w oświetleniu zastanym. Fascynująca historia od Available light do HDR".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotografie, Rozmaitości i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.