Sikorki na balkonie, w… kuchni i pod szafą.

A

Rozpoczęła się jesień i sikorki przypomniały sobie o karmikach, przylatują do okien, na balkony. Dziś była ładna, ciepła pogoda, słońce przygrzewało, wystawiłem aparat na statywie przy ścianie w loggii i fotografowałem zdalnie, sterując aparatem z tableta DELL Venue8. Przyjemne fotografowanie, bo obraz na tablecie 8-mio calowym duży jak w kamerze wielkoformatowej, jeden tylko kłopot i to poważny: – aparat robi zdjęcia z dużym opóźnieniem. Program DSRL Controller działa zbyt opieszale w stosunku do tego co dzieje się przy karmiku, niestety. Można oczywiście uruchamiać aparat przewodem, ale jest za krótki jak na dość jeszcze płochliwe sikorki. Chociaż…

B

…gdy zrobiłem sobie przerwę i wszedłem do kuchni zastałem sikorkę zwiedzającą pomieszczenie i szukającą co by tu było lepszego niż ziarno słonecznika. Zimą dostawały także ziarno dyni i największy przysmak: orzechy włoskie. Sikorkę z kuchni wypuściłem, po kilkunastu minutach była znowu, może ta sama, może inna, ale czas odwiedzin rozpoczęty i gdy coś znów zachrobocze pod szafką w pokoju to nie będzie żadna mysz, tylko kolejna ciekawska sikorka.

Reklamy

Informacje o aamroczek

Fotografik, członek ZPAF, autor 10 książek w tym 3 albumów fotograficznych. Wydał 4 książki dla fotografujących sprzedane o łącznym nakładzie ponad 90000 egzemplarzy: "O fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu dzieci" oraz "Zdjęcia cyfrowe w oświetleniu zastanym. Fascynująca historia od Available light do HDR".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Rozmaitości i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Sikorki na balkonie, w… kuchni i pod szafą.

  1. W Lidlu można za niewielkie pieniądze kupić „knedle” z różnych ziaren i robaczków, za którymi przepadają nie tylko sikorki, ale i wróble. Co gorsza, upodobały je sobie również mewy i sroki, które owe przysmaki kradną w całości. Jeszcze nie rozwiązałem tego problemu, zatem stołówka na razie nieczynna. Ale co w zeszłym roku pofotografowałem (teleobiektywem z ręki, przez szybę balkonu, więc bez opóźnień), to moje 🙂

    • aamroczek pisze:

      Do Lidla mam daleko i niewygodnie, więc nie wiem czy tam pojadę, ale podzieliłem się z sikorkami ziarnem dyni, od ust sobie odjąłem, ale brały w dzioby aż miło. Ale najbardziej mnie bawią te, które wlatują przez uchylone okno do mieszkania. DSLR Controller nie umożliwia manipulację wszystkimi ustawieniami aparatu, do sikorek jest taki sobie, ale do tuneli w WAT i Instytucie Lotnictwa całkiem dobry. Pozdrawiam.

  2. Fotorys pisze:

    Ale są przecież wyzwalacze radiowe… więc długość kabla nie ogranicza a działają natychmiastowo.

    • aamroczek pisze:

      Są, oczywiście, tyle tylko, że za dokupioną końcówkę do przewodu łączącego tablet z aparatem zapłaciłem 29 zł, a dinx radiowy kosztuje sporo ponad 2000 zł i nie wiem czy działałby z tabletem za 485 zł, czy musiałbym się jeszcze wyposażyć w coś znacznie droższego, w co można wgrać program canona.

Możliwość komentowania jest wyłączona.