Jaskółka nad Wisłą

_25U6008

Jaskółki śmigały tuż nad wodą, blisko brzegu, była okazja aby je fotografować. Zrobiłem kilkanaście zdjęć i przestałem męczyć aparat. Z wyjątkiem dwóch, wszystkie nieostre. To jest najlepsze. Gdyby nie chmury, które przysłoniły słońce, pewnie automatyce aparatu byłoby łatwiej uchwycić ostrość. Może mi się jeszcze uda zrobić lepsze zdjęcie. Canon 1D X z obiektywem EF 100 – 400 mm f/4,5 – 5,6L USM. ISO 800; f/7.1, 1/3200 s; Al. Serwo AF.

Bez nazwy-1

Zachęcony komentarzem dodałem to zdjęcie na którym zaznaczone jest miejsce, na które aparat nastawił ostrość. Miałem także takie, gdy ostrość była na jaskółce… zupełnie rozmazanej – wyrzuciłem, a teraz żałuję, bo zdjęcie byłoby dobrym przykładem.

Wypada tylko żałować, że jaskółki nie biorą przykładu z celebrytek i nie pozują do fotografii:)

Leszku. U mnie to idzie w taki sposób: otwieram Zoom Browser EX:

1

Klikam w RAW-wa i otwiera się duże zdjęcie:

2

Klikam w View a potem w Show Auto Focus Points i wyskakuje siatka z zaznaczonym punktem w  którym miejscu aparat nastawił ostrość lub usiłował nastawić. Ot i wszystko.

Reklamy

Informacje o aamroczek

Fotografik, członek ZPAF, autor 10 książek w tym 3 albumów fotograficznych. Wydał 4 książki dla fotografujących sprzedane o łącznym nakładzie ponad 90000 egzemplarzy: "O fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu dzieci" oraz "Zdjęcia cyfrowe w oświetleniu zastanym. Fascynująca historia od Available light do HDR".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotografie, Rozmaitości i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Jaskółka nad Wisłą

  1. Fotorys pisze:

    Przy tak szybkim ruchu nie ma szans aby automatyka dobrze działała. AF nawet jak obliczy odległość to tele jest na tyle ciężkie że nie zdąży wyostrzyć. Wiem bo np. takiego delfina:
    https://fotorys.wordpress.com/fauna-i-flora/ssaki/#jp-carousel-218
    nie dało się zrobić inaczej jak nastawić ostrość na manualu i robić zdjęcie jak wyskoczył – a i tak ciężko było.
    Nawet wydawało by się takie mewy z tego menu tutaj:
    https://fotorys.wordpress.com/fauna-i-flora/
    żeby zrobić ostre to kilkanaście zdjęć musiałem zrobić bo za szybko latały (nie jednostajnie).
    W takich sytuacjach automatyka po prostu się nei sprawdza… nawet samemu ciężko nacisnąć migawkę w odpowiedniej chwili – bo nie jest to ruch jednostajny.

  2. Mój Nikon chyba nie rejestruje, gdzie ustawił ostrość, a może i tak, ale nie mam (jak sądzę) programu, w którym można by taki diagram zobaczyć. Jak się to robi? 🙂

    • W Canonie pole które złapało ostrość jest zapisywane i można podejrzeć w programie Canon DPP (na screenie widać właśnie że to ten soft). Inna sprawa że zdjęcie wygląda dramatycznie kiepsko. Nie wiem czy to kwestia kompresji ale to wygląda jak fota z komórki a nie aparatu za 18k zł.

Możliwość komentowania jest wyłączona.