Samolot akrobacyjny Harnaś, czyli długa droga przez mękę od koncepcji, do…

4

W poprzednim wpisie zamieściłem kopię dokumentu z połowy lat 80-tych ubiegłego wieku, pierwszej strony opisu patentowego oryginalnego układu aerodynamicznego samolotu akrobacyjnego Harnaś. Nawet najwięksi optymiści  byli przekonani, że do realizacji tego pomysłu nigdy już nie dojdzie, a jednak nie mieli racji. Dzięki inicjatywie i staraniom prof. dr hab. inż. Aleksandra Olejnika z Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie powstały szanse na zbudowanie tego wyjątkowo oryginalnego samolotu. Prowadzone są badania modelu w tunelu wodnym, zbudowany został duży model do badań dynamicznych w locie, prowadzone są prace konstrukcyjne, a konstruktorem prowadzącym projekt samolotu Harnaś 3 bis jest dr hab. inż. Stanisław Danilecki.

1

Na 24 i 25 lutego zaplanowano badania w locie modelu Harnasia z maksymalnie tylnym położeniem środka ciężkości. Z tego powodu do dońca kadłuba doczepiono pojemnik na ciężarek z ołowiu z urządzeniem umożliwiającym odrzucenie go w locie, gdyby zaszła taka potrzeba. Pierwszego dnia do prób w locie jednak nie doszło, ponieważ uniemożliwiała to gruba warstwa mgły. Następny dzień był słoneczny, ale choć bardzo dokuczało zimno z powodu silnego wiatru prowadzone były próby w locie.

2

Sylwetkę modelu Harnasia psuje dziwaczne podwozie, które wygląda jakby było przeniesione z wózka na zakupy z jakiegoś hipermarketu. Samolot ma mieć podwozie z jednym kołem, jak w szybowcach i dwie podpórki na końcach dolnych skrzydeł.

3

Do napędu Harnasia planowany jest silnik turbinowy, który zmieni nieco kształt przodu samolotu. No i podwozie będzie inne, bez kółek ze szprychami…

5

Na zdjęciu, po pierwszym locie, pilot zdalnie sterowanego modelu Harnasia, pan Adam Dembowski, dzieli się swoimi spostrzeżeniami z konstruktorem prowadzącym, dr hab. inż. Stanisławem Danileckim.

Advertisements

Informacje o aamroczek

Fotografik, członek ZPAF, autor 10 książek w tym 3 albumów fotograficznych. Wydał 4 książki dla fotografujących sprzedane o łącznym nakładzie ponad 90000 egzemplarzy: "O fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu dzieci" oraz "Zdjęcia cyfrowe w oświetleniu zastanym. Fascynująca historia od Available light do HDR".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotografie, Rozmaitości i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.