Dowód na to jak krakowskie powietrze zżarło św. Zygmunta

 

1280 ppi-IMG_0019

Figura św. Zygmunta, usytuowana po lewej stronie Kaplicy Wazów w katedrze wawelskiej, wygląda z oddali jak wiele innych figur przy kościołach krakowskich.

184

Kiedy się jej przyjrzeć bliżej widać uszkodzenia kamiennej rzeźby

185

Kolejne przybliżenie uwidacznia jak bardzo złuszczony został kamień.

186Usta nikły, oczodoły także, został czubek nosa.

187

Jeszcze bliżej… Z twarzy nic się nie ostało.

Zdjęcie zrobiłem dawno, obiektywem lustrzanym 500 i na szczęście takich zdjęć powtórzyć już można, bo figura św. Zygmunta, a także stojąca z drugiej strony Kaplicy Wazów rzeźba św. Wacława, zostały odtworzone. Odtworzone i… od nowa poddane są niszczycielskiej działalności zanieczyszczonego powietrza. Co prawda nie tak groźnego jak wtedy, kiedy dymiły  kominy Śląska i huta aluminium w Skawinie. Hutę zamknięto, na kominy nałożono filtry, ale do zrobienia jest jeszcze sporo.

Advertisements

Informacje o aamroczek

Fotografik, członek ZPAF, autor 10 książek w tym 3 albumów fotograficznych. Wydał 4 książki dla fotografujących sprzedane o łącznym nakładzie ponad 90000 egzemplarzy: "O fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu dzieci" oraz "Zdjęcia cyfrowe w oświetleniu zastanym. Fascynująca historia od Available light do HDR".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotografie, Rozmaitości i oznaczony tagami , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Dowód na to jak krakowskie powietrze zżarło św. Zygmunta

  1. Swego czasu mój ex-przyjaciel, Wojtek Korsak, asystował pewnemu rzeźbiarzowi przy odnawianiu, a właściwie odtwarzaniu, rzeźb na dachu paryskiego Luwru – zrobił wtedy zresztą najlepsze, moim zdaniem, zdjęcia swego życia, ponieważ rusztowania były osłonięte półprzezroczystą, matową folią, co skutkowało rewelacyjnym, rozproszonym oświetleniem. Rzeźby przed remontem wyglądały z grubsza tak samo jak Twój św. Zygmunt, zatem taki ich los jest wspólny dla większości dużych miast. Kraków ma dodatkowo tego pecha, że leży w niecce i sąsiaduje z dużymi zakładami przemysłowymi. Dużej poprawie ta sytuacja ulegnie pewnie jeszcze nieprędko. Ale taka dokumentacja jest bardzo potrzebna!

Możliwość komentowania jest wyłączona.