Bierze mnie okrutna tęsknica za śnieżną zimą

M-2_B&W_IMG_7496

Obiecywałem sobie, że podczas tegorocznej zimy będę fotografował pejzaże, a tu pogoda iście przedwiosenna, śniegu ani śladu, nudzę się w domu. Nie pozostało mi zatem nic innego, jak szperać w archiwum i wynajdywać zimowe fotografie. Oto jedna z takich, zrobiona w 2005 roku na nadwiślańskich łęgach. Zrobiłem tam dwa zdjęcia, to właśnie, i zaraz potem złamanej wierzby z drugiego planu. W wersji czarno-białej wydaje mi się lepsze więc takie pokazuję w oczekiwaniu na jakąś dobrą śnieżycę, która wyciągnie mnie w plener. Pozdrawiam wszystkich czekających na to samo. Może się doczekamy.

Advertisements

Informacje o aamroczek

Fotografik, członek ZPAF, autor 10 książek w tym 3 albumów fotograficznych. Wydał 4 książki dla fotografujących sprzedane o łącznym nakładzie ponad 90000 egzemplarzy: "O fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu dzieci" oraz "Zdjęcia cyfrowe w oświetleniu zastanym. Fascynująca historia od Available light do HDR".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotografie, Rozmaitości i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Bierze mnie okrutna tęsknica za śnieżną zimą

  1. W marcu. 😉

Możliwość komentowania jest wyłączona.