5 wersja wnętrza Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Warszawie.

V WERSJA-4X3369

Myślę, że na tym zakończę poprawianie, choć kto wie… Wszystkie zmiany robiłem w warstwach Photoshopa z trzech zdjęć do HDR, z którymi żaden program sobie nie poradził i wnętrze wychodziło z nich brudne i brzydkie.

Advertisements

Informacje o aamroczek

Fotografik, członek ZPAF, autor 10 książek w tym 3 albumów fotograficznych. Wydał 4 książki dla fotografujących sprzedane o łącznym nakładzie ponad 90000 egzemplarzy: "O fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu dzieci" oraz "Zdjęcia cyfrowe w oświetleniu zastanym. Fascynująca historia od Available light do HDR".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotografie, Rozmaitości, Sprzęt i technika i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „5 wersja wnętrza Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Warszawie.

  1. Lepiej już nie poprawiaj, jest dobrze, a może nawet trochę za dobrze, wolałbym, by witraże nieco bardziej „świeciły”, ale wtedy odwracałyby uwagę od szczegółów wnętrza. Zresztą chyba nie powinienem poprawiać majstra…

    • aamroczek pisze:

      Jest za dobrze. Przesadziłem. Z tymi witrażami mam kłopot. Gdy kilkanaście lat temu fotografowałem na przeźroczach, witraże wychodziły dobrze, wnętrze także, ale sytuacja była inna. ściany i sufit były nowe a witraże w rogach świątyni tylko przy ołtarzu, bo przy chórze były szyby i wnętrze było oświetlone światłem białym. Teraz tylko od dołu, gdzieś z wejścia do zakrystii wchodzi niego białego światła a reszta z witraży i jest kłopot zarówno z barwami wnętrza jak i z witrażami. Ale mam nową zabawkę, program HDR Efex Pro 2 z którego witraże wychodzą ostre i z większą ilością szczegółów, więc może mi się coś uda zrobić lepiej. HDR Efex Pro 2 pracuje na 64 bitach zmiennoprzecinkowo… OCH!!!

Możliwość komentowania jest wyłączona.