Wnętrze Bazyliki pw. Matki Bożej Bolesnej w Mariańskim Porzeczu.

Pogoda w niedzielę była piękna, pojechaliśmy zwiedzać Mazowsze. Zajechaliśmy do Mariańskiego Porzecza zobaczyć bazylikę pw. Matki Bożej Bolesnej. Ta trójnawowa świątynia zbudowana z drewna w 1776 roku, zachowała się w pięknym stanie i jest nie tylko jednym z najciekawszych zabytków Mazowsza, ale także celem licznych pielgrzymek.

czarno-biały_Q4X1488-HDR

Pogoda była piękna, lecz nie fotogeniczna. Niebo od horyzontu do horyzontu emaliowane, cienie gęste, żadnej chmurki. Zrobiłem zdjęcie całego kościoła z cieniami bezlistnych jeszcze drzew, a przez kratę usiłowałem sfotografować wnętrze. Zrobiłem sekwencję 3 zdjęć, do zszycia w HDR użyłem dwa, w odmianie czarno-białej fotografia prezentuje się lepiej.

_Q4X1522-HDR(2)

Aparat: Canon EOS 1D Mark IV. Obiektyw: Samyang 14 mm F/2.8 IF ED UMC Aspherical

Advertisements

Informacje o aamroczek

Fotografik, członek ZPAF, autor 10 książek w tym 3 albumów fotograficznych. Wydał 4 książki dla fotografujących sprzedane o łącznym nakładzie ponad 90000 egzemplarzy: "O fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu dzieci" oraz "Zdjęcia cyfrowe w oświetleniu zastanym. Fascynująca historia od Available light do HDR".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotografie, Rozmaitości, Sprzęt i technika i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Wnętrze Bazyliki pw. Matki Bożej Bolesnej w Mariańskim Porzeczu.

  1. Chyba niezły ten Samyang, chociaż trochę wygina, ale jak na super-wide to nawet nie tak bardzo, zresztą chyba łatwo wyprostować. A to do pełnej klatki czy APS-C? Zdjęcia piękne – co majster, to majster, da sobie radę przy każdej pogodzie! 🙂

    • aamroczek pisze:

      W Canonie 1D Mk IV jest APS-H z przelicznikiem 1,3. Wyginać wygina, ale na tym formacie nie jest to takie straszne. W fotografii wnętrza wygięcia desek po lewej nie prostowałem, tylko postawiłem ją w pionie, to samo po prawej stronie. A do tych rzeczy znakomity jest DxO Optics. Robi to automatycznie dla wielu par: aparat-obiektyw, Samyangów jeszcze nie zuważyli ale do Twojego Nikona mają cały worek więc nie miałbyś problemów – z wyjątkiem Samyanga za 1450 zł (do Nikona jest z mikroprocesorem i nieco droższy). Ale ręcznie także można sobie poradzić i to ze znacznie większymi deformacjami.
      Majster, majster…, nie przezywaj mnie, a nie ma co ukrywać dałem plamę i ratowałem się czarno-białą wersją. Zagapiłem się i nie zauważyłem, że czułość skoczyła mi z ISO 100 aż do ISO 12800, bo nie zmieniłem czasu migawki na dłuższy i fotografowałem z 1/80 s. W efekcie zrobiły się nieprzyjemne szumy w najciemniejszych miejscach – zmieniłem kolor najpierw na sepię, a potem na czarno-biały i jest jak widać, da się oglądać choć mogłoby być znacznie lepiej przy migawce 1/20 s. A najlepiej byłoby postawić aparat na statyw… Tylko że ja byłem na wycieczce a nie na fotografowaniu a fotografowałem przy okazji.
      Pozdrawiam. Andrzej

Możliwość komentowania jest wyłączona.