HDR zamiast NDG

Byłem dziś na spacerze nad Wisłą, w Gassach koło Warszawy. Pogoda była piękna, słoneczna, podziwiałem polujące rybitwy w ich dynamicznym locie, nasłuchałem się śpiewu rozmaitego ptasiego drobiazgu, nawoływania bażantów… Ale pogoda się zmieniła, nadciągały chmury burzowe, wyjątkowo malownicze. Nie zastosowałem neutralnie szarego filtra połówkowego, ponieważ HDR może go znakomicie zastąpić. Zrobiłem zdjęcie z wału przeciwpowodziowego, efekt przedstawiam.

*

Aparat: Canon EOS 1D Mark IV. Obiektyw: Canon EF 24—105 mm f/4 L IS USM. Ustawiona ogniskowa obiektywu 58 mm. Ekwiwalent ogniskowej: 75,4 mm. Filtr UV. Czułość aparatu: ISO 400. Pomiar ekspozycji: wielosegmentowy. Program AE. Priorytet przysłony obiektywu (Av):  f/14.0. Kompensacja ekspozycji: -2,0 EV. Bracketing ekspozycji +3 EV. Sekwencja 2 zdjęć. Migawka: 1/100 s i 1/800 s. Format zapisu: RAW. Przestrzeń koloru: Adobe RGB. Oprogramowanie: SNS HDR Professional i PhotoShop CS5 PL.

Advertisements

Informacje o aamroczek

Fotografik, członek ZPAF, autor 10 książek w tym 3 albumów fotograficznych. Wydał 4 książki dla fotografujących sprzedane o łącznym nakładzie ponad 90000 egzemplarzy: "O fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu", "Książka o fotografowaniu dzieci" oraz "Zdjęcia cyfrowe w oświetleniu zastanym. Fascynująca historia od Available light do HDR".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotografie, Rozmaitości i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.